Ropa w USA drożeje, a od początku tego tygodnia zyskała 2,3 proc. To reakcja na coraz większe napięcie na Bliskim Wschodzie. Saudyjczycy oskarżają Iran o zlecenie ataku na ich przepompownie ropy. Z kolei USA chcą uniknąć wojny w Zatoce Perskiej – podają maklerzy.